Atak z użyciem miecza w szkole. Nowe informacje
Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie (21 sierpnia) w szkole średniej Brinell, do której uczęszcza około 450 uczniów w wieku od 16 do 20 lat. Liceum znajduje się w Fagersta, mieście liczącym około 13 000 mieszkańców, położonym w środkowej Szwecji.
Rzecznik lokalnej policji powiedział agencji Reutera, że wszystkie dostępne siły skierowano na miejsce po wszczęciu alarmu około godz. 14:06. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli przeszukiwanie budynku.
W związku z atakiem kilka innych placówek w okolicy zostało zamkniętych, a policja zaapelowała do mieszkańców o respektowanie blokad i stosowanie się do poleceń służb. Na miejscu działały liczne jednostki policji, pogotowia oraz policyjny śmigłowiec.
Kim jest sprawca? "Cichy i nieśmiały"
W sobotę szwedzki dziennik "Fagersta-Posten" poinformował, że zmarła 17-latka, która ucierpiała w wyniku ataku. Gazeta powołała się na rozmowę z rodziną ofiary.
Wcześniej policja przekazała, że poważnie rannych zostało dwóch chłopców w wieku 12-17 lat, a trzeci uczeń został lekko poszkodowany i już opuścił szpital.
Prokurator Ann-Sofie Trossing poinformowała, że podejrzanym o zabójstwo oraz usiłowanie morderstwa jest 18-letni mężczyzna, który został zatrzymany przez policję w piątek na terenie szkoły. Napastnik okazał się byłym uczniem szkoły, który był opisywany jako "cichy i nieśmiały".
Inspirował się zbrodnią neonazisty?
Dziennik "Expressen" podał, że 18-letni sprawca tragedii został postrzelony przez policję w nogę. Mężczyzna już wcześniej był skazany na prace społeczne za przemoc wobec rówieśników.
Jak podaje publiczna telewizja SVT, domniemany sprawca mógł inspirować się atakiem z 2015 r. w szkole w Trollhaettan, w regionie Goeteborga. Sprawcą był wówczas wyrażający poglądy neonazistowskie 21-letni Anton Lundin Pettersson, który zabił mieczem trzy osoby pochodzące z innych krajów.
Napastnik został wówczas zastrzelony przez policję.